Przeglądając zdjęcia natknęłam się na moja prace nad wieszakiem do przedpokoju. Chcieliśmy kupić gotowy, ale niestety żaden nie spełniał naszych oczekiwań. Problemem zasadniczym było to, że na ścianie z wieszakiem jest skrzynka z bezpiecznikami i należałoby ja ładnie ukryć. Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce :) cześć pierwsza to zmagania z materia. Musze zrobić zdjęcia już skończone go przedpokoju, postaram się pokazać w następnym poście. Te zdjęcia robione były telefonem wiec jakość taka sobie.
Mam nadzieję że spodoba się Wam moja praca. Dziękuję za odwiedziny.

Skrzynka na bezpieczniki dobrze ukryta bo jej nie widac, za to widac świetny wieszak taki retro:)Pozdrawiam Bea:)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMiał być retro bo ja lubię takie babcine kimaty
UsuńBardzo pomysłowy :) Świetna metamorfoza.
OdpowiedzUsuńRetro to jest to co lubię najbardziej ;)